
Polityka o historii Polityka o historii: Co ubrania mówiły o władzy i polityce? Historia mody z Karoliną Żebrowską
Mar 31, 2026
56:37
W najnowszym odcinku wideokastu „Polityka o historii”: historia mody. Agnieszka Krzemińska gości autorkę książki „Ugly. Encyklopedia brzydkiej mody”, by zrozumieć, jak wyglądała historia mody od starożytności do współczesności. Karolina Żebrowska opowiada, jak zmieniały się trendy modowe: jak wyglądała historia mody męskiej i dlaczego to niejeden mężczyzna był, jak to się dziś mówi, trendsetterem.
Rozmawiamy o tym, dlaczego moda męska i moda damska niosły informacje o statusie społecznym i przynależności klasowej. Czy modne trendy były wygodne do codziennego noszenia? Zastanawiamy się też, czym charakteryzują się filmy kostiumowe i jak działa współczesna kostiumografia. Dlaczego kino rzadko pokazuje prawdziwą modę XIX wieku?
A czy serial „Bridgertonowie” mówi więcej o naszych wyobrażeniach o różnorodności, seksapilu i kobiecej sprawczości niż o epoce regencji? Czy widz w ogóle oczekuje wierności źródłom, czy raczej czytelnych kodów, które pozwalają mu „poczuć klimat” epoki?
Zastanawiamy się również, dlaczego mody wracają w przetworzonej formie. Gorsety, bufiaste rękawy, platformy, chokery – wszystko to już było, ale dziś funkcjonuje w innym kontekście społecznym i technologicznym.
To rozmowa o ciele, władzy, klasie i wyobraźni. O tym, że historyczny strój bywa lepszym źródłem wiedzy o społeczeństwie niż niejeden dokument. I że śmiejąc się z dawnych mód, śmiejemy się trochę z samych siebie.
Rozmawiamy o tym, dlaczego moda męska i moda damska niosły informacje o statusie społecznym i przynależności klasowej. Czy modne trendy były wygodne do codziennego noszenia? Zastanawiamy się też, czym charakteryzują się filmy kostiumowe i jak działa współczesna kostiumografia. Dlaczego kino rzadko pokazuje prawdziwą modę XIX wieku?
A czy serial „Bridgertonowie” mówi więcej o naszych wyobrażeniach o różnorodności, seksapilu i kobiecej sprawczości niż o epoce regencji? Czy widz w ogóle oczekuje wierności źródłom, czy raczej czytelnych kodów, które pozwalają mu „poczuć klimat” epoki?
Zastanawiamy się również, dlaczego mody wracają w przetworzonej formie. Gorsety, bufiaste rękawy, platformy, chokery – wszystko to już było, ale dziś funkcjonuje w innym kontekście społecznym i technologicznym.
To rozmowa o ciele, władzy, klasie i wyobraźni. O tym, że historyczny strój bywa lepszym źródłem wiedzy o społeczeństwie niż niejeden dokument. I że śmiejąc się z dawnych mód, śmiejemy się trochę z samych siebie.
