Wojna na Ukrainie – jak podkreśla dr inż. Przemysław Kowalczuk, prezes Grupy Niewiadów – obnażyła skalę zaniedbań w europejskich zapasach i zdolnościach produkcyjnych. Według formalnych standardów NATO, na miesiąc wojny Europa potrzebuje od 8 do 14 mln pocisków (w tym 155 mm). Dzisiejsze moce wytwórcze są od tego poziomu bardzo daleko.
To, co było w magazynach, było wyekspediowane w pierwszych latach wojny na Ukrainę. Te magazyny, które nie stanowiły już wielkiego wypełnienia, opustoszały dosyć szybko. One dopiero teraz zaczynają być uzupełniane
– mówi Przemysław Kowalczuk.