Konrad Wojnarowski deklaruje, że ETS w obecnym kształcie „nie podoba się” rządowi, a ETS2 – jak zapewnia – nie wejdzie w Polsce, dopóki współrządzi PSL. Wiceminister energii przekonuje, że mechanizm wymaga co najmniej głębokiej rewizji, a w trudnych czasach geopolitycznych nawet zawieszenia.