Anna Bryłka, europosłanka Konfederacji, ocenia, że spór o SAFE wybuchł w Polsce dopiero wtedy, gdy mechanizm zaczął nabierać realnych kształtów w Warszawie. Tymczasem – jak podkreśla – ryzyka były widoczne dużo wcześniej, tylko nikt nie przeprowadził publicznej, uczciwej rozmowy: jakie są warunki, kto decyduje o wypłatach i czy to faktycznie wzmacnia bezpieczeństwo.
Ta dyskusja toczy się kilka miesięcy, jak nie kilka lat za późno
– mówi Bryłka.
Zgadzamy się na wspólny dług i przekazanie części kompetencji Komisji Europejskiej
– zaznacza.