
Układ Sił Espresso US - Trump chce pomocy, stawia na szali NATO
Donald Trump powiedział, że jeżeli sojusznicy nie pomogą w odblokowaniu Cieśniny Ormuz, NATO czeka bardzo zła przyszłość. Prezydent Stanów Zjednoczonych udzielił krótkiego wywiadu Financial Times.
Przekazał, że oczekuje wsparcia państw europejskich w postaci wysłania trałowców, które pomogłyby rozminować to przejście morskie. Mówił także o operacji sił specjalnych, która miałyby zabezpieczyć irańskie wybrzeże i uniemożliwić atakowanie tankowców.
Trump oczekuje, że w przywróceniu ruchu w cieśninie pomogą także Japonia, Korea Południowa i Chiny. Większość ropy eksportowanej tą drogą dociera do Azji. 38 proc. do Państwa Środka. Prezydent USA zagroził, że jeżeli Pekin nie zechce pomóc, opóźniona może zostać jego wizyta w Chinach, planowana na przełom marca i kwietnia.
Władze w Pekinie nie udzieliły na razie odpowiedzi. Jednak w tygodniku Global Times, wydawanym przez Komunistyczną Partię Chin, ukazał się krytyczny komentarz w tej sprawie.
Premier Japonii Sanae Takaichi przekazała, że nie planuje na razie wysłania okrętów na Bliski Wschód. Podobnie rządy Australii i Niemiec. Gabinet prezydenta Korei Południowej poinformował, że decyzja zostanie podjęta po rozważeniu sprawy i rozmowach Waszyngtonem. Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer powiedział, że nie chce dać się wciągnąć w wojnę z Iranem, ale nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi ws. apelu Trumpa.
Według The Wall Street Journal, prezesi największych spółek paliwowych w Stanach Zjednoczonych przekonują administrację Trumpa, że kryzys na rynku surowców energetycznych może się jeszcze zaostrzyć.
Tłumaczy Marek Budzisz.
