
Układ Sił Espresso US - Chaos po groźbach Trumpa wobec Rosji - Eugeniusz Romer, Rafał Michalski
Sojusznicy NATO mieli nie wiedzieć o planie dostaw broni na Ukrainę, który zaproponował Donald Trump, do momentu jego ogłoszenia w poniedziałek. Dwóch wysokiej rangi dyplomatów europejskich z ambasad w Waszyngtonie przekazało Agencji Reutera, że dowiedzieli się o nim dopiero z konferencji w Gabinecie Owalnym Białego Domu.
Jeden z ambasadorów w USA powiedział z kolei, że w jego poczuciu nikt nie został wcześniej poinformowany o szczegółach, a wewnątrz samej administracji amerykańskiej trwa próba uściślenia, na czym dokładnie ma polegać nowy schemat militarnego wspierania Ukrainy.
Z podanych przez Trumpa informacji wynika, że Stany Zjednoczone mają dostarczać Kijowowi broń, za którą płacić będą pozostałe państwa NATO. Sekretarz generalny sojuszu Mark Rutte wymienił Finlandię, Danię, Szwecję, Norwegię, Holandię i Kanadę.
Prezydent później powiedział jednak także, że to sojusznicy będą przekazywać własne uzbrojenie Ukrainie, a Waszyngton będzie uzupełniać powstałe w ten sposób braki. I w tym przypadku płacić będą pozostali członkowie NATO. Trump bezpośrednio wskazał Niemcy.
Szczególne zdumienie miał wywołać komunikat Trumpa, że jedno z państw sojuszniczych przekaże Ukrainie 17 baterii przeciwlotniczych Patriot. Jak twierdzą źródła Reuters, żadne z państw NATO poza Stanami Zjednoczonymi nie dysponuje taką liczbą. Pojawiły się spekulacje, że być może chodzi nie o baterie, a o pojedyncze wyrzutnie lub pociski.
