Miesiąc po wejściu w życie przepisów ograniczających wsparcie dla uchodźców z Ukrainy, system drastycznie się rozszczelnił, odcinając od pomocy najbardziej wrażliwe grupy. Milena Kloczkowska z organizacji Homo Faber wyjaśnia, w jaki sposób luki w znowelizowanym prawie pozbawiły m.in. ukraińskich seniorów i osoby przewlekle chore dostępu do ubezpieczenia i bezpłatnego leczenia. Rozmowa tłumaczy codzienne zmagania organizacji pozarządowych walczących z urzędniczym paraliżem i stawia trudne pytanie: czy wprowadzony chaos to jedynie legislacyjny błąd, czy celowe działanie mające zmusić uchodźców do wyjazdu z Polski.