Nowe stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego, zawieszenie Krzysztofa Szczuckiego i spekulacje o rozmowach z PSL-em znów uruchomiły w PiS pytania o napięcia wewnątrz partii. Andrzej Gajcy ocenia, że największym problemem jest dziś to, iż ugrupowanie samo podgrzewa temat, który wcale nie musiał wrócić z taką siłą.