Sędzia Kamila Borszowska-Moszowska w rozmowie na antenie Radia Wnet mówiła o scenariuszu „planu B” rozważanym – jak to ujęła – przez Ministerstwo Sprawiedliwości i część środowiska sędziowskiego w sytuacji, gdy prezydent Karol Nawrocki nie podpisze ustawy przyjętej przez Sejm. W jej ocenie proponowane rozwiązania mają prowadzić do obejścia obowiązującego modelu wyboru sędziowskiej części Krajowej Rady Sądownictwa.
Jak relacjonowała, w ostatnich dniach pojawił się apel części prezesów sądów apelacyjnych, wzywający sędziów do udziału w „konsultacjach”.
Każdy sędzia będzie miał 15 głosów. Widać na pierwszy rzut oka, że są to prawybory
– mówiła.