Kazimierz Gajowy podkreślił, że najnowsze informacje z Libanu są coraz bardziej niepokojące, bo działania wojenne obejmują miejsca dotąd względnie bezpieczne. Chodzi m.in. o poranny atak na budynek hotelowy w rejonie Baabdy, na terenie chrześcijańskim, w pobliżu dzielnicy dyplomatycznej.
„Te najświeższe informacje nie są w ogóle zadowalające (…) bo po prostu one zagrażają coraz bardziej, coraz to większej przestrzeni Libanu. (…) Dzisiaj rano zaskoczyła nas informacja o zbombardowaniu jednego piętra z hoteli na terenie chrześcijańskim. (…) Okazało się, że został tam zabity (…) Irańczyk”.
Według relacji rozmówcy mógł to być człowiek związany z zapleczem dowódczym Hezbollahu. Zwrócił też uwagę, że przedstawiciele tej organizacji bardzo szybko pojawili się na miejscu i zabrali ciało jeszcze przed przybyciem służb państwowych.